Przechyły, ósemki, flauta… jak było na Atlantyku?

Wyspy Szczęśliwe, albo jak kto woli Kanaryjskie zapewniły nam pełne spektrum doznań…  Były konkretne wiatry i konkretne falowanie, awaria silnika i żagla głównego, absolutna flauta, choroba morska, kursy kolizyjne z wielkimi tankowcami i promami, nocne refowania…  Do tego tuńczyki, barrakudy, cefale i inne owoce oceanu. Atrakcji mieliśmy jak zwykle więcej niż Calineczka na swojej łupinie;-)  Zresztą… zobaczcie sami! Link do strony z galerią – kliknij

Płynąć czy nie płynąć? Oto jest pytanie!

Kto może popłynąć w morski rejs? Czy trzeba umieć żeglować, aby zabrać się z Wami? Czy trzeba umieć pływać? Oto trzy najczęściej zadawane nam pytania przez osoby marzące o wyruszeniu w podróż jachtem ale mające obawy… Po pierwsze, nie trzeba umieć pływać… ale warto, warto na przykład zanurzyć się w turnusowych wodach maleńkiej zatoczki, do której nie ma dostępu z lądu… Po drugie, nie trzeba umieć żeglować. My umiemy:-) ale jeśli chcesz dowiedzieć się jak…

Morski rejs szkoleniowy w Chorwacji

Dołącz do załogi rejsu szkoleniowego w kwietniu w Chorwacji! Manewry portowe, nocne przepłynięcia, nawigacja terestryczna… jednym słowem: krew, pot i łzy – to obiecuję:-) Szczegóły, zapisy na rejs  itd: kliknij

Żeglarska podróż ze smakiem

„Żeglarska podróż ze smakiem ☺” autor: Magdalena Prech Bardzo osobista i wielce subiektywna relacja z żeglugi wokół Wysp Kanaryjskich z Grupą Wodną, 23.11- 7.12.2013 Prolog: „Polak potrafi” Początek. Choć właściwie nie do końca zupełny początek. To już moja kolejna wyprawa morska z Grupą Wodną. Co sprawia, że wracam? Między innymi smakowanie. Ale nie tylko.  Zacznijmy zatem od początku. Wyprawa żeglarska rozpoczyna się, można rzec, urzędniczo…. Około południa…