Przechyły, ósemki, flauta… jak było na Atlantyku?

Wyspy Szczęśliwe, albo jak kto woli Kanaryjskie zapewniły nam pełne spektrum doznań…  Były konkretne wiatry i konkretne falowanie, awaria silnika i żagla głównego, absolutna flauta, choroba morska, kursy kolizyjne z wielkimi tankowcami i promami, nocne refowania…  Do tego tuńczyki, barrakudy, cefale i inne owoce oceanu. Atrakcji mieliśmy jak zwykle więcej niż Calineczka na swojej łupinie;-)  Zresztą… zobaczcie sami! Link do strony z galerią – kliknij

Szkoliliśmy żeglarzy morskich w Grecji!

Po raz kolejny, żeglarski sezon rozpoczęliśmy konkretnym rejsem szkoleniowo stażowym, tym razem na przyjaznych wodach greckiej zatoki Sarońskiej – wokół wschodniego wybrzeża Peloponezu. Pod dowództwem kapitana Marcina Trudnowskiego – szefa Grupy Wodnej, siedmiu śmiałków szlifowało swoje żeglarskie rzemiosło. Tym razem aura była łaskawa… Słoneczne dni z odrobiną wiatru wprawiały nas w doskonały nastrój i tylko zimniejsze noce przypominały, że to dopiero początek kwietnia. Manewry portowe, zacieśniona…